Mieszkanie dla pary, która nie mogła przedłużyć najmu
Klienci odebrali mieszkanie wiosną, a umowa najmu kończyła im się dwa miesiące później. Termin był twardy i to on ułożył cały harmonogram.
Żeby zdążyć, przesunęliśmy zakupy materiałów przed rozpoczęcie prac — płytki i deska były na miejscu, zanim ekipa weszła na budowę. To zdjęło największe ryzyko, czyli oczekiwanie na dostawę.
Efekt: przeprowadzka odbyła się w zaplanowanym tygodniu, a faktura zgadzała się z kosztorysem. Gdy przy skuwaniu wylewki trafiliśmy na nierówne podłoże, wycenę wyrównania klienci dostali tego samego dnia i zatwierdzili ją, zanim ekipa ruszyła dalej. Żadna kwota nie pojawiła się na fakturze bez wcześniejszej zgody.
- Gładzie pod światło w całym mieszkaniu, sufit podwieszany w salonie
- Łazienka i WC — płytka wielkoformatowa, ogrzewanie podłogowe
- Deska warstwowa dębowa, drzwi z ukrytą ościeżnicą
- 38 nowych punktów elektrycznych, oświetlenie LED w profilach
„Termin dotrzymany co do dnia — a to była dla nas najważniejsza rzecz. Kosztorys zgadzał się z fakturą i o każdej decyzji wiedzieliśmy z wyprzedzeniem.”